niedziela, 21 lutego 2016

Dobry wieczór :)
     Dziś miałam straaasznie mało chęci do pisania ALE koniec, końców zebrałam się do napisania kolejnego paragrafu. Teraz przybiera on inną formę. Mam nadzieje, że tą lepszą. :)

Dzień 4
     Ciekawość bierze nad tobą górę. Idziesz w wskazane miejsce. Kiedy jesteś przy fontannie. Zauważasz... Całe nic. Jest północ i nic się nie dzieje. Po pewnym czasie kiedy już masz zamiar odejść za drzewem widzisz czerwony płaszcz. Zaczyna do ciebie się zbliżać płynnym ruchem. 
"Witaj. Ciesze się, że na mnie poczekałeś... Z przyczyn losowych nie mogłam zjawić się punktualnie"-słyszysz w swojej głowie kobiecy, delikatny głos. Kiedy płaszcz się do ciebie zbliżył wyczuwasz zapach fiołków i róż." Już się bałam, że ciebie tu nie spotkam."-oznajmił głos w twojej głowie. Z pod peleryny wyłaniają się ręce, które zdejmują kaptur. A pod nim... Chyba najpiękniejsza kobieta jaka widziałeś. Ma czarne włosy, błękitne, hipnotyzujące oczy i skórę delikatna i białą jak śnieg. Uśmiecha się lekko. " Kim jesteś?"-pytasz się postaci. "Jestem Rose. Czytałeś cały list, prawda?"-pyta się spoglądając prosto w twoje oczy. Przytakujesz głową. Nie wiesz czemu, ale masz problemy z wypowiedzeniem nawet słowa kiedy się na ciebie patrzy."Masz do mnie jakieś pytania? Z chęcią odpowiem na nie. Kiedy mnie lepiej poznasz ja z chęcią dowiem się czegoś o tobie. Na przykład: Czym się zajmujesz? Jakie masz hobby? Czy lubisz fantastykę? Co robisz w wolnej chwili? Tak na dobry początek..."-oznajmia ci, pod koniec cicho chichocząc i puszczając ci oko. Czujesz jak na twojej twarzy pojawia się rumieniec.

Ten paragraf ma "opcje" wolnego wyboru. Napisz pytania do postaci. Chce przetestować  jak wyjdzie taka opcja w paragrafie. I sorki za krótszy paragraf, ale czasem lepiej nie przesadzać z tekstem i opisami :)
 
Ilustracja:(Nie dokończona)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz